T.Love na finał festiwalu

Finałem dwudniowego festiwalu muzycznego ART on BRZEG był występ legendarnej grupy T.Love. W Tarnobrzegu nie brakuje fanów tej kapeli. Rozszalały tłum śpiewał wraz z Muńkiem wszystkie ich utwory, z których każdy jeden to znany hit. Niewiele jest takich grup na świecie. Publiczność nie chciała wypuścić grupy ze sceny, domagając się jeszcze, jeszcze więcej muzyki w ich wykonaniu. Dodać należy, że Muniek wyjechał z Tarnobrzega zadowolony, bo zaopatrzony w album o mieście. Uchylając rąbka tajemnicy, prywatnie kolekcjonuje albumy i tego właśnie mu brakowało.

IMG_1203Fotorelacja poniżej.

Czytaj dalej

Rap-A-Dup zabrał nas na Jamajkę

Tarnobrzeska grupa Rap-A-Dub rozkołysała publiczność w rytmie reggae. Ciała same wpadały w radosny pląs, a uśmiechy pojawiały się na twarzach. Choć to lokalna kapela, to zamiast siarki czuć było powiew wiatru znad morza Karaibskiego. Hey, Jamajka very nice!

IMG_1026Fotorelacja poniżej.

Czytaj dalej

Niedziela z Domowymi Melodiami

Kto był w niedzielę na koncercie zespołu Domowe Melodie na pewno nie żałował. Mnóstwo oryginalnych dźwięków, znakomitych tekstów i zabawy. Publiczność była zachwycona i rozbawiona występem tej niecodziennej ekipy. Niezwykle sympatyczna wokalistka zespołu przykuwała uwagę swoją osobowością oraz scenicznymi kreacjami.

IMG_0831Fotorelacja poniżej.

Czytaj dalej

Drugi dzień i Sagittarius

W niedziele, drugiego dnia festiwalu ART on BRZEG, jako pierwszy na scenie zameldował się zespół Sagittarius. Stary dobry blues w wykonaniu naszych przyjaciół z Nowej Dęby stoi na bardzo wysokim poziomie. Zaryzykuje stwierdzenie, że Sagittarius to już dinozaury tej sceny. Świetna muzyka, podwaliny rocka. To się słucha!.

IMG_0774Fotorelacja poniżej.

Czytaj dalej